eFieSZet

Czyli moja naświeższa fascynacja muzyczna – Fisz. Wojtek Waglewski doczekał się poniekąd godnego następcy. eFieSZet mówi o prostych sprawach. Mówi bezpośrednio. Nie owija. Wali pięścią słowa. Owszem – czasami ociera się o granice naiwności, ale fakt, że to jest autentyczne ratuje sytuację. Hip-hop jakiego dawno nie słyszałem. Inteligentny, nośny treściowo i często zaskakujący melodycznie i…

Read More
Urlop, to nie zawsze wypoczynek

… jak w tytule. Odkryłem to dość dawno. Kiedyś idąc na urlop nie byłem w stanie zostawić pracy w pracy. Miałem ją ze sobą. Często w sposób cholernie uciążliwy i szkodliwy dla jakości wypoczynku. W zasadzie wtedy wypoczynku nie było. I nie ma to związku z tym, czy obowiązki zawodowe załatwiłem przed urlopem jak należy.…

Read More
Światłami po oczach

Światłami stopu po oczach oczywiście. Oto jakiś czas temu odkryłem u siebie nowy nawyk: w czasie jazdy w kolumnie zwracam uwagę na to, co robi nie tylko samochód przede mną (lub za mną), ale również pojazd przed moim poprzednikiem. Uważam, że ma to znaczenie szczególnie w sytuacji hamowania – już o nagłym hamowaniu nie wspominając.…

Read More
whiskas i wychowywanie dzieciaka

Zaciągam coś z „kwiatuszków”, więc nie wychodzę z pokoju i kątem oka obserwuję fascynujące zjawisko – Paulinka czyta opis, jaki znalazła na opakowaniu żarcia dla kota – Whiskas. Wspaniałe – im więcej czyta, tym chętniej czyta dalej! ;->

Read More
Bóg nam nic nie jest dłużny

Zabierałem się do tej książki Kołakowskiego chyba trzykrotnie w ciągu czasu, jaki leżakowała na mojej półce. Jak na jednego z moich – nie bójmy się tego słowa – Mistrzów, to bardzo dużo. Ale nawet teraz nie wiem w czym tkwiła trudność, co było przeszkodą do niezwłocznej konsumpcji? Wydaje się, iż przyczyna tego opóźnienia leżała w…

Read More
Dwie pary okularów

W związku z światłami, oślepianiem przez słońce i moją niemal codzienną trasą samochodową przypomniała mi się pewna sytuacja. Kiedyś jadę z pasażerami i jestem już mocno oślepiony przez słońce. Zwracam się zatem do osoby siedzącej obok mnie: „Podaj mi proszę ze schowka popołudniowe okulary…„.

Read More
Słońce, światłami po oczach

Paradoksalnie poczułem dziś ulgę, kiedy niemal wszyscy na drodze mieli włączone światła mijania. Paradoksalnie, bo jestem przeciwnikiem jazdy cały rok z zapalonymi światłami. Od 1 października jednak trzeba mieć lampy zapalone do końca lutego. A dlaczego dziś poczułem ulgę?

Read More
Popełnienia na WWW (1)

Jak już napisałem, moja pierwsza witryna wykonana przeze mnie zlokalizowana była na KKI. Mój udział – w sensie tworzenia kodu HTML sprowadzał się wtedy do wprowadzania treści do szablonów przygotowanych przez kolegę. Jednak dość szybko nauczyłem się HTML’a i wykonałem samodzielnie stronę pod adresem http://friko5.onet.pl/bb/empiryk (stare, qltowe adresy). Rzecz jasna teraz już tam nic nie…

Read More