head.log

dla wszystkich, lecz nie dla każdego | Krzysztof Kudłacik

Resovia: koniec marzeń o złocie. Kowal do zwolnienia

Nowym Mistrzem Polski w siatkówce będzie Skra Bełchatów. Wróci na tron zrzucając z niego swojego niedawnego pogromcę – Resovię. Resovia przegrała u siebie drugi mecz finału Plusligi – teraz mecze przenoszą się do Bełchatowa i jest niemal pewne, że tam właśnie rywalizacja o złoto się zakończy. Obecny sezon jest kompletną porażką Resovii – srebrny medal należy traktować jako porażkę, a nie medal pocieszenia na koniec sezonu w którym najbogatsza drużyna siatkarska ponosiła klęskę za klęską. Świetny półfinał przeciw ZAKSie – półfinał, który przejdzie do historii ekstraklasy siatkarskiej – kosztował Resovię za wiele. Widać to było dobitnie we wczorajszym meczu: resoviacy grali zupełnie bez ikry. Pojedyncze dobre akcje były tylko słabymi wyróżnikami na tle marnej całości. W mojej ocenie zawiodła jakość przyjęcia – za często rozgrywający musiał dobiegać na 4 i dalej metr, więc gra stawała się przewidywalna, a Skra mogła stawiać skuteczny blok. Skra pokazała to, co ma najlepszego i wczoraj dało to zabójcze efekty – jak jest kłopot z przyjęciem, wystawiamy do Wlazłego i niech się dzieje wola nieba. Tym razem niebo sprzyjało Skrze i meczy był one-man-show w wykonaniu Wlazłego.

skra-wlazly

fot. skra.pl

Czy można wyciągać jakieś wstępne wnioski?

(więcej…)

Resovia wróciła do gry o złoto. Akcja sezonu Plusligi

Z duszą na ramieniu zaczynałem oglądanie obydwu meczów w Kędzierzynie-Koźlu. Jak łatwo domyślić się po poprzednim wpisie Asseco Resovia – bez złotego medalu? nie dawałem Resovii wielu szans… może jakieś 20%. Tymczasem siatkówka pokazała, że w pewnym zakresie jest do bólu przewidywalna. Otóż ZAKSA w miniony weekend przegrała tym, co zwykle: brakiem wartościowej ławki. Czemu piszę o przewidywalności – bo taką cechę ZAKSy odnotowałem już dwa lata temu dlaczego ZAKSA nie zdobędzie złotego medalu?
W tym przypadku dokładnie to się stało: ZAKSA dzielnie walczyła o zwycięstwo w trzecim, piątkowym starciu – nadkomplet publiczności wspierał swoich pupili. Niestety przegrali – ten mecz kosztował ich za dużo sił: Kooy oraz Witczak zostali dojechani ilością ataków i następnego dnia było już po zabawie: nie było kim atakować i czwarty mecz był dominacją Resovii, która wygrała właśnie długą ławką. Koniec i kropka. Moją diagnozę potwierdzają komentarze:

Drużyna z Rzeszowa miała więcej argumentów po swojej stronie. Trener Andrzej Kowal mógł rotować składem. Jak któremuś z jego siatkarzy nie szło, to z powodzeniem zastępował go rezerwowy. Sebastian Świderski nie miał takiego komfortu.

resovia-zaksaTrzecie starcie, które wg mnie otworzyło drogę Resovii do remisu w starciu z ZAKSą, miało także inną zaletę: w tie-breaku rozegrano bez wątpienia akcję sezonu Plusligi.

(więcej…)

zostałem ninja pinterestowym [18+] [NSFW]

Od blisko dwóch lat korzystam z http://pinterest.com –  z oczywistych powodów, jako osoba bawiąca się i zainteresowana fotografią. Najpierw marzyłem, żeby zaczęło mnie obserwować 1000 osób (followers). Gdy ten próg osiągnąłem – następnym celem było więcej obserwujących niż obserwowanych. Stało się tak wkrótce po tym, jak pinterest.com zaoferował mi status konta „firmowego” – mniej więcej 25 marca:

25032014To oznaczało, że przestałem być biernym konsumentem, jakąś pijawką – a zamieniam się w lidera. Dzień później było już lepiej:

26032014I wtedy zacząłem się zastanawiać, kiedy pęknie następna magiczna granica – 2000 obserwujących (followers) moje konto…

(więcej…)

Asseco Resovia – bez złotego medalu?

Wszystko wskazuje na to, że obrońca tytułu Mistrza Polski Plusligi siatkarzy nie obroni tytułu w sezonie 2013/2014. Po pierwszym dwumeczu półfinału, rozegranym na własnym parkiecie przegrywa sromotnie 2:0 – rywalowi wystarczy zwyciężyć już tylko jeden raz, aby awansować do finału. Zaksa Kędzierzyn-Koźle bierze odwet za zeszły sezon, gdzie przegrała z Resovią w finale.

asseco-zaksa-drugimecz

fot.Agencja Gazeta

I to jest dla mnie – jako prawie kibica Resovii – gorzkie rozczarowanie. Ale chyba już wiem, gdzie tkwi zasadnicza przyczyna kompletnej klapy rzeszowskiej drużyny w tym sezonie.

(więcej…)

trzymam kciuki za Skrę Bełchatów w Pucharze CEV

Skra Bełchatów (obecnie drugie miejsce w Pluslidze siatkarzy) rozegrała pierwszy mecz w Pucharze CEV – mecz półfinałowy z Gubiernia Niżny Nowogród (obecnie 7 miejsce w rosyjskiej Superlidze) – wygrali Rosjanie 3:2 (19:25, 21:25, 25:22, 25:22, 13:15). Rosjan poprowadził do zwycięstwa niesamowity atakujący reprezentacji Rosji Pawłow i fiński rozgrywający M.Esko. Po dwóch setach Gubernia prowadziła 2:0 i zapowiadało się, że były Mistrz Polski gładko polegnie w trzech setach. Jednak w trzecim secie wreszcie odpalił Mariusz Wlazły a rozgrywający N.Uriarte mógł wreszcie zacząć precyzyjnie i szybko rozgrywać. Doszło do tie-breaka, gdzie o dwa punkty lepsi byli gospodarze.

 

skra-gubernia-1-mecz

kliknij, aby powiększyć

Poniżej parę uwag o tym meczu i samej Skrze.

(więcej…)